piątek, 28 sierpnia 2015

chleb wileński

                               chleb wileński

Kiedy czuję zapach tego chleba, zawsze oczami wyobraźni widzę niewielką miejscowość, koło Wilna, gdzie spróbowałem takiego chleba po raz pierwszy. 
Przyniosła go moja Ciotka, z małej miejscowej piekarni, w której pieczono takie właśnie chleby.
Bochenek ten wziął to co najlepsze, z kuchni litewskiej i polskiej.
Jest w nim więc, mocny zapach kminku i słodycz konfitury, tak jak to ma miejsce w litewskich wypiekach.
Ale jest jaśniejszy, od typowych litewskich wypieków i wyraźnie wyczuwa się w nim kwaśny posmak razowego żytniego zakwasu.
Bo chleb jest pieczony tylko na zakwasie, bez drożdży i innych spulchniaczy, stosowanych w litewskich wyrobach.


składniki na dwa bochenki chleba
zaczyn
1 szklanka mąki żytniej razowej
8 łyżek zakwasu 
1 szklanka letniej wody





wypiek
850 g mąki żytniej razowej
100 g powideł śliwkowych
woda
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka kminku



sposób wykonania

Do miski  wsypujemy szklankę mąki żytniej, wlewamy szklankę wody oraz dodajemy osiem łyżek  zakwasu, całość mieszamy drewnianą łyżką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia  na dwanaście, czternaście godzin.





Do wyrośniętego zaczynu ( wcześniej odbieramy z zaczynu cztery łyżki ciasta i chowamy w chłodne miejsce,będzie to zakwas na kolejny chleb) dodajemy mąkę żytnią, powidła ( powinny byś rzadkie bez kawałków owoców),kminek, oraz sól, całość mieszamy  łyżką dodając tyle wody aby powstało dość luźne ( prawie "gliniaste") ciasto 
Ilość wody zależy od mąki i nie sposób podać dokładnych proporcji. Zasadą której należy się trzymać jest uzyskanie konsystencji klejącej się do łyżki ( inaczej ciasto się "nie podniesie").
Tak wyrobione ciasto  wyrabiamy na dwa bochenki i układamy je na wyłożonej pergaminem blasze.
Wyrównujemy górę bochenka dłonią zwilżoną wodą, posypujemy chleb kminkiem i nakłuwamy jego powierzchnię widelcem.
Odstawiamy bochenki w ciepłe miejsce  na cztery godziny do wyrośnięcia.


Kiedy ciasto wyrośnie nagrzewamy piekarnik do 240 stopni i wkładamy chleby do piekarnika ( uważamy by ciasto nie siadło).

W piekarniku nagrzanym do 240 stopni pieczemy bochenki przez 15 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy przez dalsze 40-45 minut.
Przed wyjęciem sprawdzamy  czy chleb jest wypieczony w środku ( robimy to patyczkiem).
Upieczony chleb zostawiamy do wystygnięcia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz