wtorek, 3 kwietnia 2018

wiejski sernik

Sernik z wiejskiego twrogu



Sernik to ciasto wyborne, a jeżeli do wypieku użyjemy świeżego wiejskiego twarogu to  taki deser nie będzie miał sobie równych.




składniki



1,3 kg  dobrego sera twarogowego ( najlepiej domowego)
1,5 szklanki cukru
8 jaj
1/2 szklanki słodkiej śmietany
3 łyżki mąki ziemniaczanej ( i trochę do obsypania rodzynek)
2/3 kostki  masła ( i jeszcze trochę do wysmarowania blachy)
2/3 szklanki rodzynek




sposób przygotowania


Rodzynki wsypujemy do misy, zlewamy gorąca wodą i odstawiamy na 30-40 minut.
Ser twarogowy mielimy w maszynce (dwukrotnie), następnie rozbijamy jaja i oddzielamy żółtka od białek.
 Do sporej misy wkładamy żółtka i ucieramy je razem z cukrem, po czym  
 dodajemy ser twarogowy, oraz  masło o temperaturze pokojowej. ( cały czas wszytko intensywnie mieszając)


Białka jaj ubijamy na sztywną pianę i dodajemy do serowej masy, całość delikatnie ze sobą mieszamy,  dodając  mąkę  ziemniaczaną oraz rodzynki ( wcześniej odcedzone na sicie i obtoczone w odrobinie mąki)

Teraz masę  przekładamy do tortownicy grubo wysmarowanej masłem i całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni.
W tej temperaturze pieczemy ciasto przez pierwsze 40 minut. Następnie  zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy sernik przez dalsze 50 minut. Po tym czasie sprawdzamy patyczkiem stopień wypieczenia.
Upieczone ciasto całkowicie studzimy, a następnie dzielimy na porcje i podajemy.

niedziela, 4 lutego 2018

kabanos z domowej wędzarni

       Kabanosy wędzone w domowej wędzarni



Upłynęło sporo czasu od mego ostatniego wędzenia ( jak również i od ostatniego wpisu na blogu), bowiem jak to zwykle w życiu bywa nie wszystko możemy sobie  zaplanować tak jak byśmy chcieli.
Ale w końcu udało mi się wygospodarować odrobinę czasu i zrobiłem wędlinę której smak "chodził za mną" od kilku dobrych miesięcy.
Dziś pragnę podzielić się efektem mych starań, jednocześnie zachęcając wszystkich do tego by poszli w me ślady. Bowiem, jak mawia stare przysłowie " nie taki diabeł straszny", tak i  kabanosa wcale nie jest tak trudno wykonać, jak to się z początku wydawać nam może.

składniki na pięć kilo wyrobu

0,5 kg wołowiny II lub III klasy (karkówka, pręga)
0,7 kg wieprzowiny III klasy (podgardle, pachwina,)
0,7 kg wieprzowiny I klasy( szynka,schab)
3 kg wieprzowiny II klasy( łopatka, boczek)
jelita barane
sól, pieprz
1 łyżka majeranku
1 łyżeczka cukru brązowego
1/2 łyżeczki suszonego czosnku
woda ( około 5-7% masy mięsa)
saletra do 1,5% masy mięsa czyli ok 7 g ( lub peklosól pamiętamy że ilość podaną na opakowaniu zaokrąglamy w dół)



Sposób wykonania

Mięso myjemy pod bieżącą wodą, a następnie kroimy w grubą kostkę( kwadraty o 4*4 cm), układamy w misach, przy czym oddzielnie układamy wołowinę, wieprzowinę ze ścięgnami i tłuste okrawki, boczek i ładniejsze części łopatki oraz szynkę.

Każdy rodzaj mięsa wstępnie przyprawiamy (używając przypraw dosyć oszczędnie) solą, pieprzem, majerankiem, cukrem i saletrą (te dwa ostatnie składniki dodajemy całe) i odstawiamy w chłodne miejsce na co najmniej sześć godzin ( najlepiej na noc)
W maszynce do mięsa mielimy kolejno poszczególne rodzaje mięs
-wołowe na sicie  2 mm pasztetowym ( lub dwukrotnie na  4 mm)
-wieprzowe klasy III na sicie 4 mm
-wieprzowe klasy II na sicie 9 mm
-wieprzowe klasy I na szarpaku 
Zmielone mięso wyrabiamy przez 20 minut, dodając do niego  pozostałe przyprawy i wodę (ostrożnie z solą  pamiętajmy, że wyrób po uwędzeniu będzie miał wyraźniejszy smak).
Mięsna masa musi mieć nie za "sztywną" konsystencję, umożliwiającą nabicie jelit.
Wyrobioną  masą (musi dosyć mocno się kleić) napełniamy z pomocą lejka do kabanosów baranie kiszki (do nabycia w  sklepach z artykułami masarskimi, lub w necie). Następnie kabanosy dzielimy  na pęta, okręcając je wokół siebie.
Gotowe pęta nakładamy na kije i zostawiamy w chłodnym i przewiewnym miejscu na 5-6 godzin.


Teraz rozpalamy wędzarnię.
Przekładamy kiełbasę do wędzarni i przez  pierwsze 40-50 minut ją osadzamy (utrzymujemy temperaturę 30-35 stopni, nie zadymiamy i nie zamykamy wędzarni). 
Jest to niezwykle ważny etap, pozwalający ciepłemu powietrzu, na osuszenie kiełbasianych jelit. 
Niestety,  zwykle pomija się osadzanie, przy wędzeniu i wędliny później są, nie uwędzone a "pomazane" dymem.

Następnie podnosimy temperaturę w wędzarni, do 65-70 stopni na, 40-50 minut.
Później zmniejszamy temperaturę, do 50-60 stopni i wędzimy przez dalsze, 3-4 godzimy.
Po tym czasie, nasze kiełbasy, powinny mieć już odpowiedni kolor. Podnosimy więc  temperaturę, znów do 70 stopni, na 20 minut dorzucając do paleniska garść owoców jałowca, aby kiełbasy przeszły jałowcowym aromatem  i kończymy wędzenie.


Kiełbasy zastawiamy w spokoju, na kilka godzin, do wystudzenia ( ja po prostu zastawiam je w wędzarni, z uchylonymi drzwiczkami) i gotowe.

W czasie wędzenia, bardzo warze jest, aby temperatura nie była wyższa, niż wspomniane 70 stopni. 
Oczywiście nic złego się nie stanie, jeżeli przez chwilę, "podskoczy" wyżej.
Pamiętajmy jednak, że w temperaturze wyższej, tłuszcz zawarty w mięsie, wytapia się.
Wtedy zamiast kiełbasy wędzonej, będziemy mieli mielonkę ze smalcem z wędzarni. 






czwartek, 9 lutego 2017

delikatny pasztet z czarnej fasoli i drobiowych wątróbek

          pasztet z czarnej fasoli 




Drobna czarna fasola z wyglądu prezentuje się o wiele gorzej niż jej białe odmiany ( choćby piękny biały Jaś) lecz jej smak całkowicie rekompensuje te drobne estetyczne braki.
Zresztą w zmielonej pasztetowej masie wygląd ziaren nie ma  większego znaczenia. Za to wyborny smak wyrobu zachwyci chyba wszystkich.


składniki na dwie niewielkie pasztetowe foremki 
300 g czarnej fasoli
3  niewielkie cebule
2-3 ząbki czosnku
500 g drobiowej wątróbki
3 łyżki masła
4-6 łyżek oliwy
2 łyżki bułki tartej ( oraz bułka do posypania foremek)
4 jajka
sól, pieprz ziołowy
szczypta gałki muszkatołowej 
2 łyżki domowej maggi



sposób przygotowania

Fasolę moczymy przez noc, a następnie płuczemy na sicie zalewamy świeżą wodą dodajemy magii i gotujemy do miękkości.

Na  patelni rozgrzewamy dwie łyżki oliwy i dwie łyżki masła, a następnie wrzucamy na nią  drobno posiekane cebulę  i smażymy  na niewielkim ogniu.

Do lekko zeszklonej cebuli dodajemy posiekany czosnek i dokładnie oczyszczone drobiowe wątróbki, smażąc  całość jeszcze przez dziesięć minut.

Teraz zawartość patelni dodajemy do fasoli ( wcześniej odlewamy z niej wodę w której się gotowała), mieszamy a następnie mielimy  w maszynce do mięsa, lub blenderem.


Zmieloną masę przyprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Wbijamy  jajka, dodajemy dwie łyżki tartej bułki i cztery łyżki oliwy.

Masę dokładnie wyrabiamy, a następnie przekładamy do  foremek ( ja użyłem dwóch 8 na 21 cm) wysmarowanych masłem i przesypanych tartą bułką.
Foremki wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 50 minut.

Upieczony pasztet studzimy i kroimy na porcje.

Pasztet możemy również podać na gorąco, do obiadu z ulubionymi dodatkami.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

szybka sałatka z domowej szynki, jaj i warzyw

sałatka warzywna z szynką

Jet to jedna z najprostszych i najszybszych w wykonaniu sałatek.
A mimo to jej smak jest wręcz wyborny. 


składniki dla czterech osób


5 jajek
3 konserwowe ogórki
200 g ciecierzycy z puszki
200 g kukurydzy z puszki
200 g groszku z puszki
100 g  szynki ( ja użyłem obsuszanego wyrobu domowego ale możemy również użyć  szynki wędzonej ze sklepu)
2 łyżki majonezu
4 łyżki jogurtu
1 łyżeczka ostrej musztardy
1/2 pęczku szczypiorku
sól, pieprz


sposób przygotowania

Jajka gotujemy na twardo, szynkę kroimy w drobna kostkę.

Na  sicie płuczemy i odcedzamy  konserwowy groszek, kukurydzę i ciecierzycę, a następnie wrzucamy je do miski, dokładamy do nich obrane i pokrojone w kostkę jajka (zostawiając jedno, które pokrojone w cząstki będzie dekorowało każdą porcję), konserwowe ogórki pokrojone w kostkę, jogurt, musztardę,posiekany szczypior, oraz majonez. 
Całość mieszamy przyprawiając solą oraz pieprzem.

Sałatkę ostawiamy na 20-30 minut, pozwalając połączyć się smakom, a następnie podajemy udekorowaną kawałkiem jajka.

niedziela, 15 stycznia 2017

galaretka z pstrąga

            pstrąg w galaretce



Lekkostrawny pstrąg w galaretce, to smaczna  alternatywa dla wszelkiego rodzaju galaret z nóżek i golonek. 
Uważam, że wszyscy powinniśmy jak najczęściej sięgać po takie właśnie dania, zwłaszcza teraz po okresie sutego świątecznego  biesiadowania.



składniki 
2 pstrągi ( około 800-900 g)
1 cebula
2 niewielkie marchewki
4 łyżki kukurydzy  puszki
4 łyżki groszku konserwowego
kawałek korzenia selera
2 liście laurowe
4-5 ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka domowego  maggi
0,6 l wody
2 łyżki żelatyny
sok z połowy cytryny
sól, pieprz

sposób wykonania
Ryby myjemy i filetujemy (zdejmując skórę), więcej o sposobie filetowania i wyborze ryb napisałem tutaj.
Teraz każdy z filetów  dzielimy nożem na niewielkie części, przyprawiamy  solą, oraz pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny i odkładamy na godzinę w chłodne miejsce.

Do garnka wkładamy rybie kręgosłupy i części  pozostałe z filetowania, obraną i przekrojoną na pół cebulę, kawałek selera, jedna pokrojoną w cząstki marchew liście laurowe, oraz ziele angielskie.
Całość zalewamy zimną wodą, lekko solimy i pieprzymy, dodajemy domowe maggi i gotujemy na niewielkim ogniu, przez 15-20 minut.

Ugotowany rybny wywar odcedzamy,  odrzucając wygotowane warzywa i kawałki ryb, a następnie przelewamy go do naczynia o dużym płaskim dnie i ponownie zagotowujemy.
Do gotującego się wywaru wkładamy drugą marchew pokrojoną w kostkę i kawałki filetów z pstrąga. Zmniejszamy ogień ( tak aby wywar tylko "mrugał") i gotujemy rybę przez 7-10 minut ( nie za długo bo się rozpadnie).

Ugotowane kawałki ryby przekładamy do czterech niewielkich salaterek, dokładając do każdego naczynia po łyżce kukurydzy i groszku.


Teraz wywaru doprawiamy ( wcześniej próbując) solą, oraz pieprzem i wyłączamy palnik.

Do jeszcze gorącego wywaru dodajemy żelatynę, a następnie całość bardzo dokładnie mieszamy i studzimy.

Każdą salaterkę z kawałkami pstrąga zalewamy przestudzoną galaretką i wstawiamy naczynia do lodówki.

Następnie zastygła galaretkę wyjmujemy z salaterki, układany na półmisku i podajemy.

piątek, 13 stycznia 2017

pasta z awokado i jajka

pasta z awokado 


Awokado to samo zdrowie, a wykonanie pasty zajmuje dosłownie chwilę.
Dlatego warto by ta smaczna i zdrowa pasta gościła  jak najczęściej w naszym jadłospisie.


składniki



1 dojrzałe awokado
2 jajka ugotowane na twardo
1/4 pęczka szczypioru
1 łyżeczka musztardy
1 łyżeczka majonezu
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka gęstego naturalnego jogurtu
pieprz, sól






sposób przygotowania


 Awokado obieramy ze skórki, usuwamy pestkę i wkładamy do miski.
 Następnie do miski, dodajemy jajka ( obrane ze skorupek), posiekany szczypior, musztardę, majonez, sok z cytryny, jogurt, oraz pieprz i sól. 
Całość mieszamy blenderem na jednolitą masę, przekładamy do oddzielnej salaterki, pozostawiamy na kwadrans, aby smaki się połączyły  i podajemy jako dodatek do pieczywa, lub innych ulubionych dodatków.





środa, 11 stycznia 2017

cytrynowy sernik na kruchym kakaowym spodzie

  cytrynowy sernik


Połączenie delikatnego twarogu z kwaśnym smakiem z cytryny daje zawsze wspaniały efekt. 
W dodatku deser ten nie należy do zbyt pracochłonnych, dlatego uważam że powinien on gościć na naszych stołach jak najczęściej.


składniki

ciasto
125 g  masła
250 g mąki
1 jajko
1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżka cukru
2 łyżki kakao
szczypta soli

sernikowa masa

1 kg twarogu ( może być dobry twaróg z wiaderka)
1 szklanka wody
5 płaskich łyżek żelatyny
2/3 szklanki cukru
2 opakowania galaretki cytrynowej
sok z 2 cytryn

sposób przygotowania

 Masło, mąkę, jedno jajko, szczyptę soli, cukier zwykły, kakao, oraz jedną łyżkę cukru waniliowego wkładamy do miski, lub wysypujemy na stolnicę i  wyrabiamy tak długo, aż połączymy wszystkie składniki i otrzymamy jednorodne ciasto. 
Formujemy z ciasta kulę i wstawiamy ją do lodówki na 30-40 minut ( lub do zamrażarki na 20 minut), następnie wyjmujemy i ścieramy ciasto na tarce o dużych oczkach.
Starte ciasto układamy równomiernie na dnie tortownicy ( ja użyłem tortownicy o średnicy 28 cm)  i wstawiamy na 15 minut do piekarnika nagrzanego to temperatury 180 stopni, po czym wyjmujemy z piekarnika i studzimy. 


W tym czasie  w rondelku zagotowujemy szklankę wody, a następnie dodajemy do niej cukier i mieszamy.

Teraz rondel zdejmujemy z palnika i do gorącej wody dodajemy żelatynę, oraz sok z cytryn, całość mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia żelatyny a następnie studzimy.



Do miski wkładamy twaróg ( koniecznie o temperaturze pokojowej), dodajemy partiami syrop z cukru  i za pomocą trzepaczki mieszamy składniki na jednorodną masę. Następnie  masę wlewamy do tortownicy i zostawiamy w chłodnym miejscu do zastygnięcia.

W tym czasie przygotowujemy cytrynową galaretkę ( według przepisu na opakowaniu)
Z lodówki wyjmujemy zastygłą sernikową masę i na jej wierzch wylewamy przestudzoną galaretkę. 
Całość ponownie wstawiamy do lodówki i po całkowitym zastygnięciu galaretki podajemy.

wtorek, 10 stycznia 2017

rolmopsy w pomidorowej zalewie

            śledziowe rolmopsy


Okres karnawału to czas towarzyskich spotkań, a przecież wiadomo że nic nie umili takiego spotkania lepiej niż dobra przekąska.
Dlatego dziś prezentuję potrawę ze śledzia, który przecież wiedzie prym wśród wszelkich dań tego typu.

składniki
1 kg świeżych płatów śledzi
2 solidne łyżki soli
1/3 szklanki cukru
1,5 szklanki octu
1,5 łyżki koncentratu pomidorowego
2 szklanki wody
2 cebule
2-3 liście laurowe
2-3 ziarna pieprzu
4-6 ziaren ziela angielskiego
wykałaczki



sposób przygotowania


Śledzie myjemy( jeżeli mamy całe śledzie, to je patroszymy i pozbawiamy głów), a następnie dokładnie płuczemy.

Do  garnka, wrzucamy liście laurowe, cukier, dokładamy ziarna ziela angielskiego, zmiażdżone nożem ziarna pieprzu, oraz  sól.
Całość zalewamy dwiema szklankami wody, oraz  octem, gotujemy przez pięć minut, po czym dokładamy jedną pokrojoną w krążki cebulę i koncentrat pomidorowy, gotujemy jeszcze minutę, zestawiamy z palnika i studzimy.


Obieramy drugą cebulę i kroimy ją w cząstki.
Śledziowy płat kładziemy  na desce ( skórą do dołu) i układamy na nim kawałek cebuli, całość rolujemy i spinamy wykałaczkami.


Zwinięte rolmopsy wkładamy do słoików, zalewamy przestudzoną marynatą, zamykamy słoje i odstawiamy w chłodne miejsce na tydzień.

Po tygodniu nasze rolmopsy są gotowe.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

ciasto makowe



                          makowiec



Każdy z nas ma  ulubione ciasta z którymi wita okres noworoczny.
W moim domu jest to delikatne, wilgotne ciasto makowe, całkiem inne od drożdżowej strucli, lecz nie mniej od niej pyszne.

składniki 


ciasto
135 g miękkiego masła lub dobrej margaryny
350 g mąki
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego


masa makowa
250 g mielonego maku
1,5 szklanki mleka
4 jajka
4 łyżki mąki 
75 g masła
1/2 szklanki rodzynek
2/3 szklanki cukru
2 łyżki miodu


sposób wykonania

Do garnka wsypujemy zmielony mak zalewamy mlekiem, podgrzewamy i gotujemy na niewielkim ogniu przez 2-3 minuty. 
Następnie garnek zdejmujemy z ognia dodajemy miód, masło i rodzynki, po czym zostawimy makową masę do wystudzenia na około 2-3 godziny.

W tym czasie przygotowujemy ciasto  na spód i wierzch naszego makowca.
 Masło (o temperaturze pokojowej), mąkę,  jajko, oraz cukier waniliowy wrzucamy  do misy (lub wysypujemy na stolnicę) i  wyrabiamy tak długo, aż połączymy wszystkie składniki i otrzymamy jednorodne ciasto. 


Dzielimy ciasto na dwie równe części i wkładamy do lodówki na 30-40 minut.

Następnie wyjmujemy z lodówki jedną cześć schłodzonego ciasta  i wałkujemy je na stolnicy, starając się uzyskać  kształt o wielkości spodu foremki ( ja użyłem tortownicy 26 cm) w którym będziemy piekli makowiec.
Teraz przekładamy ciasto do formy, dociskamy ciasto  i nakłuwamy je  gęsto widelcem.

Tortownicę wkładamy  do piekarnika, nagrzanego to temperatury 180 stopni, pieczemy ciasto przez 10-12 minut, po czym  wyjmujemy je z piekarnika.

W tym czasie do przestudzonej makowej masy dodajemy jajka, cukier, mąkę i wszystkie składniki dokładnie  ucieramy.



Teraz na upieczony spód  wykładamy makową masę. Z lodówki wyjmujemy drugą część  ciasta, ścieramy je na tarce o grubych oczkach i dekorujemy nim wierzch makowca. 

Tortownicę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175 stopni i pieczemy   przez 55-60 minut.

Następnie makowiec studzimy i pododajemy.





sobota, 7 stycznia 2017

carpaccio z pstrąga

              carpaccio

Początek roku to wzmożony czas towarzyskich wizyt.
Dlatego dziś proponuję lekką przystawkę, która z pewnością przypadnie do gustu naszym gościom.
składniki


1kg pstrąga
150-200 g grubej soli ( im grubsza tym lepiej)
łyżka kaparów
sok z jednej całej cytryny
4-5 łyżek dobrej oliwy
pieprz

plastry cytryny do dekoracji



sposób przygotowania

Sporego pstrąga sprawiamy a następnie filetujemy ( sposób filetowania ryby znajdziesz tu ).


Na dno sporego naczynia ( takiego aby zmieścił się rozłożony filet)  wysypujemy dość grubą warstwę soli ( około 100 gram), układamy  na niej fileta pstrąga, skórą do dołu.
Rybę przesypujemy resztą soli i odstawiamy w chłodne miejsce na 12 godzin.
Ważne jest by sól, której użyjemy była naprawdę gruba.

Powodem dla którego musimy użyć grubej soli jest fakt że filet po posoleniu "puści" wodę i jeżeli sól będzie drobna to mięso będzie leżało w wodzie ( a tego nie chcemy)
Na drugi dzień wyjmujemy rybę z lodówki, strząsamy z niej wszystkie kawałki soli i układamy filet na desce do krojenia (drugą przyczyna użycia grubej soli, jest fakt, że mięso ryby wchłonęłoby miałką sól i całość zrobiłaby się zbyt sucha i słona).
Teraz ostrym nożem kroimy filet z pstrąga ( pod lekkim skosem ) w jak najcieńsze płaty i układamy je na półmisku.

W niewielkim naczyniu dokładnie mieszamy ze sobą sok z cytryny, oliwę i świeżo zmielony pieprz, po czym tak wykonaną emulsją zalewamy plastry pstrąga, całość przykrywamy folią i odstawiamy na 20-30 minut w chłodne miejsce.


Następnie podajemy z cząstkami cytryn, kaparami  i ewentualnie odrobiną koperku lub natki pietruszki .

środa, 4 stycznia 2017

paszteciki z ciasta francuskiego

 paszteciki 



Czas karnawału to czas imprez, a na żadnej z nich nie może zabraknąć lekkich przekąsek.
Dziś właśnie propozycja na jedno z takich dań.


składniki 
ciasto francuskie, można oczywiście użyć gotowego za sklepu, ale o wiele lepsze będzie własne ( na przykład zrobione według tego przepisu )

 farsz pasztetowy na około 30 szt pasztecików
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
200 g boczku
300 g wątróbki drobiowej
1 łyżka bułki tartej
1 żółtko
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta lubczyku
sól, pieprz


Sposób wykonania

Boczek kroimy w drobną kostkę i wkładamy go na dużą rozgrzaną patelnię ( z przykrywką), lekko wysmażając mięso. Następnie do boczku dodajemy drobno posiekaną cebulę, oraz ząbek czosnku, całość wpierw smażymy  na niewielkim ogniu, a później nakrywamy patelnię i dusimy mięso prze 30 minut.

Do podduszonego boczku dodajemy umyte i oczyszczone z błon drobiowe wątróbki, całość doprawiamy, gałką muszkatołową, lubczykiem, solą, oraz pieprzem, a następnie dusimy   przez dziesięć minut.
Patelnię zdejmujemy z palnika, lekko studzimy, po czym mięso mielimy blenderem, dodając jedno żółtko, oraz tartą bułkę.


Porcję ciasta francuskiego rozkawałkowujemy na cienki okrągły płat ( około 30 cm średnicy), który następnie dzielimy na sześc części.
Teraz na środku każdego kawałka ciasta rozkładamy porcję pasztetu,  po czym ciasto rolujemy  nadając mu kształt rogalika i układamy na blasze wyłożonej pergaminem.
Następnie blachę z pasztecikami wstawiamy do  piekarnika nagrzanego  do temperatury 170 stopni i pieczemy przez 15-20 minut.

Wyjmujemy z piekarnika od razu po upieczeniu, lekko studzimy i jeszcze ciepłe podajemy 

wtorek, 3 stycznia 2017

najprostszy wołowy gulasz

                 wołowy gulasz


Nowy rok powitał nas mrozem, dlatego dziś proponuje rozgrzać się posiłkiem wykonanym z  pożywnego wołowego gulaszu.

składniki dla czterech osób


1 kg przerośniętej wołowiny
200 ml dobrego bulionu
2 cebule
pół pora
3-4 ząbki czosnki
2 łyżki smalcu, lub oleju
1 łyżka papryki słodkiej
2 liście laurowe
sól, pieprz



sposób przygotowania
Mięso myjemy, kroimy w niewielką kostkę, oprószamy pieprzem, oraz solą i odstawiamy w chłodne miejsce na 2 godziny.

Cebule obieramy,  dość grubo kroimy i wrzucamy do dużego garnka, w którym wcześniej rozgrzaliśmy  łyżkę smalcu.

Do lekko zeszklonej cebuli, dodajemy pokrojonego w krążki pora, drobno posiekany czosnek i całość smażymy  przez trzy minuty.
Następnie wyjmujemy przesmażoną cebulę, odkładając ją do miski.
Teraz do garnka dodajemy kolejną łyżkę smalcu, wsypujemy łyżkę słodkiej papryki ( ogień pod garnkiem musi być bardzo mały żeby papryka się nie przypaliła), mieszamy, zwiększamy płomień i dokładamy do garnka wołowe mięso.

Mięso smażymy na dużym ogniu, lekko je rumieniąc, a następnie dodajemy odłożoną wcześniej cebulę i czosnek, podlewamy bulionem, zmniejszamy ogień, przykrywamy garnek i całość dusimy przez ok dwie godziny.

Pod koniec duszenia gulasz doprawiamy solą, oraz pieprzem i wykładamy na talerze podając z kaszą, lub innymi dodatkami.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

pieczona kaczka faszerowana jabłkami i żurawiną

        kaczka z jabłkami i żurawiną




Jeżeli ktoś zastanawia się jakim daniem rozpocząć nowy  rok to polecam nu serdecznie kaczkę z żurawiną. Potrawa ta nie tylko godnie zakończy mijający rok, lecz równie wprowadzi nas w nowy okres w iście szampańskim nastroju.

składniki 
1 kaczka
5  jabłek 
100 g żurawiny 
sól, pieprz
1 łyżka majeranku
szczypta czerwonej papryki
szczypta lubczyku
2 łyżki oleju
1 łyżka miodu
1 łyżka masła






sposób przygotowania
  
Mieszany ze sobą  pieprz, sól, lubczyk, słodką paprykę, olej, połowę majeranku, po czym wcieramy dokładnie marynatę w kaczkę ( również wewnątrz) i odstawiamy ją w chłodne miejsce  na co najmniej pięć, sześć godzin ( najlepiej na całą noc).


Kolejnego dnia  trzy jabłka obieramy ze skórki, kroimy je w ćwiartki, dodajemy do nich połowę żurawiny, oraz resztę majeranku i mieszamy.

Na desce układamy kaczkę i wkładamy do jej wnętrza  jabłka wymieszane z żurawiną.
Spinamy tuszkę kaczki wykałaczkami, które obwiązujemy nicią. Tą samą nicią związujemy ze sobą nogi i skrzydła ptaka.

Związaną kaczkę  wkładamy do brytfanki, dobrze jest dno naczynia wyłożyć skórkami z jabłek ( lub pokrojonym w plastry jabłkiem), aby kaczka w czasie pieczenia nie przywarła do brytfanki.

Całość  wstawiamy do piekarnika, nagrzanego do 200 stopni, piekąc przez pierwsze 30 minut bez przykrycia.
Następnie zmniejszamy temperaturę do 170 stopni, przykrywamy brytfankę i pieczemy kolejne 60 minut.
Po godzinie wyłączamy piekarnik, zostawiając w nim kaczkę jeszcze na 20 minut.
W tym czasie na patelni rozgrzewamy połowę masła, a następnie dodajemy resztę żurawiny.
Całość smażymy przez 3-4 minuty, po czym dodajemy miód, mieszamy i zdejmujemy z ognia.
Na drugiej ( większej ) patelni rozgrzewany resztę masła, kładziemy na niej połówki jabłek ( z których wcześniej wydrążyliśmy gniazda nasienne) i lekko przesmażamy.

Teraz kaczkę wyjmujemy z piekarnika wykładamy  na półmisek, kroimy na porcje i podajemy razem z połówkami jabłek  na których układamy przesmażoną żurawinę.



piątek, 30 grudnia 2016

chrupiące drożdżowe paszteciki z pieczarkami

chrupiące paszteciki 


W większości domów paszteciki podawane są w wieczór wigilijny, a później  zapomina się o nich na długo.
U mnie w kuchni jest trochę inaczej i ten smakowity wyrób, od lat jest serwowany na powitanie nowego roku.
 Nie inaczej będzie i tym razem, dlatego już dziś przedstawiam przepis na pyszne chrupiące paszteciki z pieczarkowym farszem. 

Składniki na dwanaście sztuk pasztecików
500 g mąki pszennej
2/3 szklanki mleka
2/3 szklanki wody
1 łyżka cukru
20 g drożdży
3 łyżki masła
1/2 łyżeczki soli



na grzybowy farsz
1  cebula

350- 400 g pieczarek
1 łyżka masła
2 łyżki oleju
sól, pieprz



Sposób wykonania

Do miski wsypujemy pokruszone drożdże, łyżkę cukru, 3-4 łyżki mąki, zalewamy letnim mlekiem, mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (zaczyn musi podwoić swoją objętość).

Do miski z wyrośniętym zaczynem wsypujemy resztę mąki, dodajemy  sól,  łyżkę roztopionego masła, oraz letnią wodę.


Całość mieszamy z początku nożem, lub drewnianą łyżką a później w rękach, łącząc dokładnie wszystkie składniki i wyrabiając elastyczne ciasto do momentu aż zacznie odchodzić nam od rąk ( w razie potrzeby dodajemy do ciasta nieco mąki lub wody).
Wtedy ciasto smarujemy łyżką stopionego masła i wkładamy do miski.


Misę z ciastem nakrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na półtorej godziny. Rosnące ciasto wyrabiamy jeszcze dwukrotnie (staramy się wgnieść w drożdżową masę jak najwięcej powietrza).


W tym czasie  na  patelni rozgrzewamy dwie łyżki oleju, łyżkę masła a następnie wrzucamy na nią  drobno posiekaną cebulę  i smażymy  na niewielkim ogniu.
Do lekko zeszklonej cebuli dodajemy pokrojone w cienkie plastry pieczarki, sól oraz pieprz. Całość  smażymy   przez dziesięć minut.

Wyrośnięte drożdżowe ciasto dzielimy  na  cztery części, każdą  z nich formujemy w rękach w podłużne wałki.
Każdy kawałek ciasta rozkawałkowujemy na cienki podłużny płat, a następnie  rozkładamy na jego środku  warstwę pieczarek.  Brzegi ciasta ( około dwa centymetry) smarujemy ostatnią łyżką stopionego masła, po czym ciasto rolujemy wzdłuż dłuższego boku, nadając mu kształt roladki.
Teraz  ciasto kroimy na trzy części, każdy z kawałków smarujemy  odrobiną masła i układamy na blasze wyłożonej pergaminem.
Następnie blachę z pasztecikami wstawiamy do  piekarnika nagrzanego  do temperatury 200 stopni i pieczemy przez 20 minut.

Wyjmujemy z piekarnika od razu po upieczeniu, lekko studzimy i jeszcze ciepłe podajemy jako dodatek do zup, lub innych ulubionych potraw.